Cicho cicho sza.. w tajemnicy, bo do Wielkanocy jeszcze duużo czasu.. już teraz w wolnej (od papierków*) chwili (po)tworzy się w naszym Emiludkowie stadko kędzierzawych kopytnych. O takich:
Oczywiście, pisząc "kędzierzawe kopytne" nie mam na myśli Emiludkowych Cioć, tylko EmiOwce i EmiBranki ;)
A tu już EmiOwca Zuzinka (specjalne zamówienie) i zacieszająca Emi :)
